Płonący posterunek w Minneapolis. Zamieszki po śmierci George'a Floyda z rąk policji

Autor: Redakcja portalu iPolska24.pl, x-news.pl foto x-news
REKLAMA
REKLAMA

W Minneapolis drugą noc z rzędu trwały gwałtowne protesty po śmierci 46-letniego Afroamerykanina George'a Floyda z rąk policji. Podpalono samochody, posterunek policji, a na ulicach ustawiono barykady.

Na nagraniu widać tłum przed płonącym posterunkiem. Uczestnicy protestu skandowali hasła domagając się sprawiedliwości i ukarania policjantów.

Władze miasta apelują o spokój. Burmistrz poprosił także gubernatora Minnesoty o pomoc Gwardii Narodowej w opanowaniu napiętej sytuacji.

Protesty w Minneapolis wybuchły gdy w internecie pojawiło sie nagranie z zatrzymania 46-letniego Afroamerykanina. Widać na nim jak jeden z policjantów przyciska mężczyźnie kolanem szyję do ziemi, nie reagując na krzyki Floyda, że nie może oddychać. Wkrótce potem mężczyzna zmarł.

Policjanci biorący udział w zatrzymaniu zostali zwolnieni ze służby.

Donald Trump w mediach społecznościowych zapowiedział, że sprawą - w przyśpieszonym trybie - zajmie się FBI.

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA