W 2019 r. aż 40 proc. uprawnionych odłożyło emeryturę na później

Autor: (PAP) Autorka: Karolina Kropiwiec
REKLAMA

Jedynie 60 proc. osób, które w 2019 r. przeszły na emeryturę, zrobiło to od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego – poinformowała prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Dodała, że w ubiegłym roku 25 proc. osób przeszło na emeryturę w ciągu roku od nabycia uprawnień, a 15 proc. opóźniło tę decyzję o rok lub dłużej

Prezes ZUS w rozmowie z PAP poinformowała, że na kontynuowanie pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego decyduje się coraz więcej Polek i Polaków. Podkreśliła, że wydłużenie aktywności zawodowej zwiększa kwotę składek zgromadzonych w systemie emerytalnym. Pozwala także uzyskać dodatkowe waloryzacje składek. Ponadto zmniejsza średnie dalsze trwanie życia, przez które trzeba podzielić składki, aby uzyskać kwotę miesięcznego świadczenia.

"Według oficjalnych danych GUS kobieta w wieku emerytalnym, czyli po ukończeniu 60 lat statystycznie będzie żyć jeszcze 261 miesięcy (prawie 22 lata), a mężczyzna, przechodząc na emeryturę w wieku 65 lat, ma przed sobą 217 miesięcy życia (ok. 18 lat)" – mówiła prof. Uścińska.

"To ważne, bo im wyższy kapitał, tym wyższa emerytura. Dlatego warto przechodzić później na emeryturę" – wyjaśniła.

Z danych ZUS wynika, że w latach 2015–2017 na emeryturę od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego przechodziło ponad 80 proc. osób. "Kilkanaście procent przeszło na emeryturę w ciągu roku po nabyciu uprawnień. Jedynie kilka procent osób opóźniało taką decyzję o rok lub dłużej" – powiedziała prof. Uścińska. Zaznaczyła, że decyzję o późniejszym przejściu na emeryturę częściej podejmowały kobiety niż mężczyźni.

"Z kolei w latach 2018–2019 zaobserwowaliśmy daleko idącą zmianę. W 2018 r. jedynie 57 proc. osób przeszło na emeryturę od razu po osiągnieciu wieku emerytalnego. 36 proc. przeszło na emeryturę w ciągu roku, a 6 proc. opóźniło tę decyzję o rok lub dłużej. Cieszy nas, że mamy pozytywną tendencję pozostawania na rynku pracy" – podkreśliła prezes Zakładu.

Z danych ZUS wynika, że w 2019 r. 60 proc. osób przeszło na emeryturę od razu po osiągnieciu wieku emerytalnego. "25 proc. zrobiło to w ciągu roku, a 15 proc. podjęło taką decyzję co najmniej rok po nabyciu uprawnień" – wskazała prezes ZUS.

"Są to bardzo pozytywne dane, które wynikają z kilku czynników. Po pierwsze kluczowa jest praca naszych doradców emerytalnych, których wprowadziliśmy do naszych placówek w lipcu 2017 r. Od tego czasu z ich porad skorzystało już 20 mln osób. Doradcy emerytalni wykonali ponad 2 mln obliczeń w kalkulatorze emerytalnym. Ich usługi cieszą się dużą popularnością i na trwałe wpisały się w wizerunek i funkcjonowanie Zakładu" – podkreśliła prof. Uścińska.

Szefowa państwowego ubezpieczyciela dodała, że na decyzje emerytalne Polaków wpływa też bardzo dobra sytuacja gospodarcza. "W latach 2015–2019 obserwujemy również duży wzrost, o prawie 30 proc., aktywności osób, które przeszły na emeryturę, a dalej są na rynku pracy" – wskazała.

Podkreśliła, że obowiązujący w Polsce system emerytalny opiera się na koncepcji jak najdłuższej aktywności ekonomicznej, czyli na późniejszym przechodzeniu na emeryturę.

"Cały czas analizujemy korzystanie z uprawnień emerytalnych. Prowadzimy też daleko idącą edukację. Informujemy, dlaczego warto wydłużyć swoją aktywność zawodową po osiągnięciu wieku emerytalnego" – podkreśliła prezes ZUS. Zwróciła uwagę, że rok pracy dłużej to wzrost świadczenia emerytalnego nawet o 8–10 proc.(PAP)

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA