Bunt w kadrze siatkarek! Zawodniczki domagają się zwolnienia selekcjonera

Autor: Redakcja portalu iPolska24.pl, x-news.pl foto x-news
REKLAMA

Poważne problemy w reprezentacji Polski kobiet w siatkówce. Na kilka tygodni przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Tokio w naszej kadrze wybuchł bunt. Trzynaście zawodniczek podpisało się pod listem do PZPS, w którym kadrowiczki domagają się zwolnienia trenera Jacka Nawrockiego. Z artykułu, opublikowanego na portalu Wyborcza.pl, można było wywnioskować, że siatkarkom nie podobało się faworyzowanie młodej Magdaleny Stysiak. 

Agnieszka Kąkolewska, kapitan reprezentacji Polski, zdradziła jednak, że w buncie chodzi o zupełnie inne kwestie. - To chyba dziwne, że pierwszymi osobami, które pytają mnie o zaistniałą sytuację, są dziennikarze, a przecież jestem kapitanem drużyny. Nie trener, władze PZPS czy osoba, która dokonała wycieku sprawy do mediów, tylko dziennikarze. To właśnie pokazuje, gdzie tkwi problem. A tym jest brak komunikacji. Na każdym szczeblu. To główna przyczyna wszystkiego, co się teraz dzieje - powiedziała Onetowi Kąkolewska. Nieoficjalnie wiadomo również, że zawodniczki narzekają na to, w jaki sposób traktowane są na treningach. Miało podczas nich dochodzić do ataków złości selekcjonera, który miał w wulgarny sposób odnosić się do swoich podopiecznych. Polski Związek Piłki Siatkowej staje póki co po stronie trenera Jacka Nawrockiego. Niedawno władze federacji przedłużyły kontrakt z selekcjonerem do jesieni 2022 roku.

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA