„Rosja okupuje 1/5 mojego kraju”. Trzecia noc protestów przed parlamentem Gruzji

Autor: Redakcja portalu iPolska24.pl, x-news.pl foto x-news
REKLAMA
REKLAMA

Trzecią noc z rządu trwają protesty w stolicy Gruzji – Tbilisi. Demonstracje mają charakter antyrosyjski. Uczestnicy zgromadzenia trzymali transparenty z hasłem „Rosja okupuje 1/5 mojego kraju”.

Protesty rozpoczęły się po wizycie rosyjskiej delegacji w gruzińskim parlamencie. Jej członkiem był Sergiej Gawriłow, który podczas posiedzenia parlamentu zajął miejsce marszałka. Zostało to odebrane jako, pokaz siły i dominacji nad mniejszym sąsiadem. Przewodniczący parlamentu Gruzji Irakli Kobachidze podał się do dymisji w wyniku demonstracji.

Gruzini uznają Gawriłowa za sprzymierzeńca Władimira Putina i separatystów rosyjskich, którzy walczą o przyłączenie do Rosji Osetii Południowej i Abchazji.

W 2008 r. regiony separatystyczne Gruzji domagały się pełnej niepodległości. Rosja wsparła rebeliantów z Osetii Południowej i Abchazji. Armia rosyjska wkroczyła na terytorium Gruzji, zbliżając się do stolicy kraju. W starciach zginęło co najmniej 175 gruzińskich żołnierzy i cywilów.

Po konflikcie Osetia Południowa i Abchazja ogłosiły niepodległość, jednak przez większą część społeczności międzynarodowej nie zostały uznane. Regiony te pozostają w silnej zależności od Rosji.

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA