Polski Związek Łowiecki szykuje się do masowego odstrzału dzików. Ekolodzy i przyrodnicy mówią o wielkim błędzie

Autor: Redakcja portalu iPolska24.pl foto redakcja
REKLAMA

Odstrzały dzików rozpoczną się już w połowie stycznia. Ekolodzy alarmują, że do końca stycznia może zginąć nawet 200 tysięcy zwierząt. Polski Związek Łowiecki i instytucje rządowe przekonują, że działanie to ma na celu zwalczanie rozprzestrzeniania się wirusa afrykańskiego pomoru świń.

Dzik jest naturalnym rezerwuarem i wektorem asf i jeśli będzie ich duża populacja, to będzie się ta choroba rozprzestrzeniała. W związku z tym trzeba ich populację ograniczać
powiedział Paweł Niemczuk, główny lekarz weterynarii.
To jest jakiś obłęd. Odstrzał dzików i skutek, jaki będziemy mieli, to jest to, że asf będzie się rozprzestrzeniał. Masowy odstrzał miał zapobiec przekroczeniu linii Wisły. Obecnie mieliśmy masowy odstrzał we wschodniej Polsce i mamy asf już po zachodniej stronie Wisły, więc widać, że to kompletnie się nie sprawdza
zaznaczył ekolog Adam Wajrak.

Wdrażamy strategię obniżenia populacji do 0,1 dzika na kilometr kwadratowy. Wykonujemy zalecenia ministerstwa rolnictwa i środowiska w zakresie zwalczania afrykańskiego pomoru świń – powiedziała Paulina Marzęcka, rzecznik prasowy Polskiego Związku Łowieckiego.

Wdrażamy strategię obniżenia populacji do 0,1 dzika na kilometr kwadratowy. Wykonujemy zalecenia ministerstwa rolnictwa i środowiska w zakresie zwalczania afrykańskiego pomoru świń
powiedziała Paulina Marzęcka, rzecznik prasowy Polskiego Związku Łowieckiego.

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA