Prokuratura ujawniła co dokładnie stało się w escape roomie w Koszalinie

Autor: Redakcja portalu iPolska24.pl foto redakcja

4 stycznia doszło do tragedii w koszalińskim escape roomie. W pożarze zginęło pięć piętnastolatek. W całej Polsce dokonano kontroli tego typu pomieszczeń. Robert Stockinger spotkał się z rzecznikiem prasowym Prokuratury Okręgowej w Koszalinie oraz z sekretarzem miasta Koszalin Tomaszem Czuczakiem. Co wiadomo o człowieku, który zorganizował tę zabawę?

Prokuratura przesłuchała pracownika escape roomu, który został poważnie poparzony w trakcie pożaru.

Przebywający w szpitalu w Gliwicach młody mężczyzna jest pokrzywdzonym w sprawie. Został przesłuchany w charakterze świadka. Stwierdził, że wybuch pożaru był niespodziewany, że jedna z butli wydała dziwne odgłosy. Podszedł do niej, próbował dociec co się stało, ewentualnie tę butlę zakręcać. Nic to nie dało. Jednocześnie ogień zaczął się gwałtownie rozprzestrzeniać, bo opary gazu w pomieszczeniu zapaliły się
 poinformował Ryszard Gasiorowski z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA