Ruszyła aplikacja mObywatel. W kilkanaście sekund można pobrać potrzebne dokumenty

Autor: sm; foto pixabay
REKLAMA

Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło dziś aplikację mObywatel. Będzie można ją bezpłatnie pobrać na telefon, by szybko i łatwo pobrać dokumenty, które w danej sytuacji będą nam potrzebne.

Aplikacja dostępna jest przez Google Play.

Pierwszą usługą, która jest dostępna w aplikacji jest opcja mTożsamość. Pozwala ona w kilkanaście sekund pobrać dokumenty, które w danej sytuacji są nam potrzebne. Jeśli użtkownikom aplikacji przytrafi się na przykład stłuczka samochodowa, wówczas za pośrednictwem mTożsamości, pobierane są takie informacje, które konieczne są do rozwiązania tej konkretnej sprawy. Dane, które w tym momencie nie są potrzebne, nie zostaną ujawnione i przesłane do drugiej osoby.

Użytkownicy będą mogli więc nie tylko wyświetlać dane o sobie, ale także przesłać je innemu użytkownikowi, który korzysta z aplikacji. Wtedy ta osoba będzie miała możliwość pobrania i zapisania tych informacji na swoim smartfonie. Wymiana danych jest chroniona certyfikatem wydanym przez Ministerstwo Cyfryzacji.

Z aplikacji mObywatel może skorzystać każdy, kto spełni kilka podstawowych warunków: jest pełnoletni, posiada dowód osobisty, profil zaufany (eGo), smartfon z systemem operacyjnym Android w wersji 6.0 (lub nowszej) wyposażony w Bluetooth i aparat fotograficzny, połączenie z internetem i oczywiście aktywną aplikację mObywatel.

mTożasamość bazuje na danych dostępnych w rejestrach państwowych, tj. imię i nazwisko, PESEL, data urodzenia, zdjęcie, termin ważności i numer dowodu osobistego oraz informacje o organie, który wydał dowód.

Z telefonu na telefon będzie można przekazać dane takie jak imię i nazwisko, zdjęcie i numer dowodu oraz informację, kto go wydał. Dzięki temu nie będzie już konieczne fotografowanie czy skanowanie dokumentów drugiej osoby. Jednak Ministerstwo Cyfryzacji zaznacza, że te dane będą obowiązywać między użytkownikami aplikacji. Na przykład podczas wizyty w banku, kontroli drogowej czy przekraczania granicy dalej będziemy musieli okazywać tradycyjny dowód czy inny dokument.

Ministerstwo zapewnia też, że zadbało o odpowiedni poziom bezpieczeństwa i ochrony danych znajdujących w aplikacji. Da są zaszyfrowane i potwierdzone certyfikatem bezpieczeństwa. Jednocześnie certyfikat ten potwierdza autentyczność danych. Dostajemy go przy aktywacji aplikacji - jest przypisany do użytkownika i jego telefonu. Dostęp do danych jest zabezpieczony hasłem dostępu, które wybieramy przy aktywacji aplikacji.

W przypadku danych otrzymanych od innych osób, podczas przesyłania informacji na nasz telefon zobaczymy certyfikat, który potwierdzi prawdziwość pobieranych danych. Także podczas przeglądania pliku będziemy mogli sprawdzić aktualność certyfikatu.

Resort przypomina również, że dane, które pobierzemy, także podlegają ochronie danych osobowych, dóbr osobistych i prywatności. Udostępnianie osobom trzecim i publikowanie tych informacji jest więc zabronione.

„Pracujemy na tym, by już wkrótce w aplikacji mObywatel pojawiły się nowe mDokumenty - mDowód Osobisty czy mPrawo Jazdy” - zaznaczyła podczas konferencji prasowej Anna Streżyńska, minister cyfryzacji. 

Aplikację przygotowało Ministerstwo Cyfryzacji we współpracy z NASK i COI. 

Źródło: www.kurier.pap.pl 


 

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA