REKLAMA

Sprzątaczki pracownicami gorszej kategorii? Lewica Razem domaga się zmian w Senacie

Kilka dni temu Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, powiedział nauczycielom domagającym się podwyżek wynagrodzenia, by ci "pracowali dla idei" tak jak on. Podobną wypowiedź skierował kilka miesięcy do protestujących lekarzy rezydentów. Co ważne, sam Marszałek pracujący - jak twierdzi - "dla idei", zarabia około 200 tysięcy złotych rocznie. Partia Razem dotarła do informacji, z których wynika, że pojęcie godnego zatrudnienia i wynagrodzenia jest w świecie polityki niejednoznaczne. Jak twierdzą, sprzątaczki dbające o czystość w Senacie są zatrudnione przez firmę zewnętrzną na niekorzystnych warunkach i zarabiają najniższą pensję krajową. To jednak nie wszystkie wątpliwości. Sprzątaczki miały spotykać się także z nieodpowiednim traktowaniem przez senatorów.

REKLAMA

Najpopularniejsze

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA