Mąż Hanny Gronkiewicz-Waltz zeznawał przed komisją. "Nie rozmawiałem z żoną o decyzji ws. Noakowskiego 16"

Autor: Redakcja
REKLAMA
Drukuj

Komisja zajmująca się aferą reprywatyzacyjną w Warszawie przesłuchała we wtorek (5.12) Andrzeja Waltza, spadkobiercę kamienicy przy Noakowskiego 16. Członek komisji Sebastian Kaleta zapytał świadka, czy poruszał temat decyzji dotyczącej kamienicy ze swoją żoną, prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz.

Nie było to przedmiotem naszych rozmów
odpowiedział Andrzej Waltz.
Czy pan jest przekonany dzisiaj, że ten sposób dziedziczenia został przeprowadzony zgodnie z prawem?
zapytał Patryk Jaki, przewodniczący komisji.
Z zeznań świadków wynika, że informacje o tym, że jest ewentualność popełnienia jakiegoś przestępstwa, czy nieprawidłowości, były zgłaszane do wszystkich możliwych organów. Ja jako osoba, która brała udział w tym postępowaniu, nie otrzymałem żadnych dokumentów z żadnej instytucji, które by świadczyły o tym, że była jakaś nieprawidłowość
mówił Andrzej Waltz.

W odpowiedzi P. Jaki wskazał na "wpis-ostrzeżenie" w księdze hipotecznej reprywatyzowanego majątku, który był publikowany w prasie.

– Mam uwierzyć, że pan nie zna tych dokumentów? Jaki dokument musiałby się pojawić, żeby pan oddał te pieniądze, gdyby ponad wszelką wątpliwość zostało to wyjaśnione - to należałoby te pieniądze oddać, czy nie? – dociekał przewodniczący komisji.

– Niech pan nie łapie mnie w pułapkę, ja nie jestem prawnikiem. Jeżeli komisja wyda taką decyzję administracyjną w stosunku do mnie, to ja się zastosuję – odpowiedział Andrzej Waltz.

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

Ruch drogowy

Najciekawsze video

REKLAMA
REKLAMA